Przejdź do głównej treści
Udostępnij artykuł
Na skróty

Wycieczka studyjna śladami Zbrodni Pomorskiej - Mniszek

Miejsce zbrodni pomorskiej - Mniszek

Mniszek to kompleks lasów w pobliżu miejscowości Mniszek i Grupa, położony na odludziu około 15 kilometrów na północny wschód od Świecia. Miejscem niemieckiej zbrodni stała się tutaj stara żwirownia.

Masowe egzekucje w Mniszku-Grupie rozpoczęły się w październiku 1939 roku. Jako pierwszych rozstrzelano tam internowanych Polaków z więzienia w Świeciu oraz ponad 1000 pacjentów tamtejszego Zakładu Psychiatrycznego (spośród 1700), których począwszy od 15 października 1939 roku mordowano w ramach Akcji T4 – eugenicznej akcji eksterminacyjnej osób psychicznie chorych uznawanych za zbędne obciążenie ekonomiczne dla III Rzeszy, zagrożenie dla czystości i zdrowia rasy niemieckiej oraz za „życie niegodne życia”. Chorych wywożono ze szpitala przez około tydzień, partiami po 60 osób, aplikując im na drogę środki uspokajające oraz ubierając w odzież gorszej jakości. Na miejscu spychano chorych trójkami lub czwórkami do wykopanych wcześniej dołów, po czym rozstrzeliwano. Zamordowanych chowano we wspólnych mogiłach, przy kopaniu których zatrudnieni byli mieszkańcy okolicznych wsi. Wśród ofiar znajdowało się 120 dzieci, które wywieziono na egzekucję pod pozorem odbycia wycieczki. W lesie strzelano do rozbieganych między drzewami dzieci jak do zwierzyny, a potem martwe ciała rzucono do dołu. W mniszku zamordowano również dyrektora szpitala, doktora Józefa Bednarza, który nie skorzystał z możliwości ucieczki i towarzyszył swym pacjentom do samego końca.

Do Mniszka masowo zwożono i mordowano także przedstawicieli polskiej inteligencji oraz członków elity politycznej i gospodarczej z ówczesnych powiatów: świeckiego, bydgoskiego, chełmińskiego, grudziądzkiego i starogardzkiego. Skazańców przywożono głównie z więzień i obozów dla internowanych w Świeciu, Grudziądzu i Nowem nad Wisłą. Wśród zabitych było m.in. 17 rzymskokatolickich księży ze Świecia i okolic oraz ok. 100 grudziądzkich Żydów.

Rozstrzeliwania zaczynały się z reguły o godzinie 18:00 a kończyły ok. godziny 24:00. Egzekucji dokonywał oddział Selbstschutzu składający się z 30 ludzi, na czele którego stał niejaki Rost – właściciel browaru ze Świecia. W mordowaniu chorych uczestniczyli ponadto SS-mani z oddziału Kurta Eimanna, a Wehrmacht dostarczył pojazdy i kierowców, którzy przewozili ofiary na miejsce straceń. Egzekucji w żwirowni w Mniszku plutony egzekucyjne dokonywały często w świetle reflektorów samochodowych – tych samych, którymi przywożono skazańców. Ofiary zdradzające oznaki życia dobijano łopatami, kijami, czasem zakopywano żywcem. Skazańców, którzy próbowali stawiać opór wieszano, o czym świadczą zachowane do dziś fragmenty prowizorycznej szubienicy. Od wiosny 1940 tempo akcji eksterminacyjnej wyraźnie spadło. Niemcy dość pobieżnie zamaskowali ślady zbrodni i przez dłuższy czas nie starali się nawet pilnować miejsca straceń.

Egzekucje w lasach koło Mniszka – Grupy odbywały się aż do ostatnich dni niemieckiej okupacji. Niemcy mordowali tu kolejne grupy Polaków, Żydów i jeńców wojennych z ZSRR i prawdopodobnie jeńców Anglików i Francuzów.

W połowie 1944 roku, w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej, Niemcy podjęli próbę zatarcia śladów zbrodni. Do pracy przy odkopywaniu i paleniu zwłok zmusili specjalnie sprowadzoną w tym celu grupę radzieckich jeńców wojennych, których po sześciu tygodniach również zamordowano w Mniszku. Po wojnie, w latach 1945-1946, miejscowa ludność odnajdywała w Mniszku i okolicach liczne rozkładające się zwłoki oraz wiele śladów palenia ciał.  

Podczas przeprowadzonej ekshumacji w latach 1945-1946 spośród wypalonych jam grobowych wydobyto szczątki ciał, spośród których zidentyfikowano 312 ofiar zbrodni.

Łącznie w Mniszku i Górnej Grupie Niemcy zamordowali około 10 tysięcy ludzi – obywateli Polski i innych krajów.

Zbrodnię w Mniszku-Grupie opisał wyczerpująco Mateusz Kubicki w publikacji naukowej Oddziału IPN w Gdańsku wydanej w 2025 roku.

Odwiedź Muzeum Piaśnickie
w Wejherowie

Sprawdź całą ofertę Muzeum.